Jak postępować ze zbuntowanym dwulatkiem? |
Musimy na początku zdać sobie sprawę, że bunt dziecka jest rozpaczliwym szukaniem pomocy, nie natomiast złośliwością z jego strony. Powinniśmy wtedy pokazać mu, że jesteśmy jednak silni. Najlepiej zrobić to w sposób fizyczny. Rozkrzyczanego, wijącego się malucha obejmujemy mocno uniemożliwiając mu ruchy rąk i tulimy go do siebie nie pozwalając mu na uwolnienie. Jednocześnie mówiąc mu o tym, dlaczego nie możemy dać mu tego, czego chce. Trzymamy dziecko mocno pozwalając mu jednocześnie wykrzyczeć całą złość na nas. Możemy także mówić do niego o swoich uczuciach. Wypuszczamy malucha z objęć dopiero wtedy, gdy cała złość i żal się wypali i dziecko uspokoi się na naszych rękach. Procedurę tą można powtórzyć w razie potrzeby.
Jednocześnie musimy uważać, aby dziecko miało jasno powiedziane, co mu wolno, a czego nie wolno robić. Powinniśmy dostosowywać nasze wymagania do możliwości intelektualnych i emocjonalnych dziecka, a nie do naszego widzimisie. Nie ulegajmy, więc żądaniom malucha na zasadzie dzisiaj mu pozwolę, bo mam dobry humor, gdy na drugi dzień za to samo zachowanie go ukarzemy, gdyż dziecko nauczy się dostosowywać swoje zachowanie do naszego humoru, a nie do wymogów sytuacji czy jakichkolwiek norm zachowania.